Muszę przyznać, że nie zawsze podobają mi się billboardy- uważam tę formę reklamy za najtrudniejszą ( bo widz ogląda ją migawkowo), najmniej merytoryczną( w końcu ile treści można przekazać na jednym obrazku?) Ostatnio jednak przypadkowo natknęłam się na kilka outdoorów, choć chyba nie są one autorstwa polskich agencji:
Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy takie cuda na naszym ogródku...to znaczy na naszych ulicach;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz