piątek, 8 listopada 2013

Szczęśliwa podróżniczka:)

Witam Was po dłuższej przerwie! Dopiero jednak wracam do rzeczywistości i przyziemnych spraw, choć w Polsce jestem już od tygodnia.
Bo wcześniej byłam w sercu kultury wysokiej, tradycji monarchii habsburskiej, czyli w magicznym Wiedniu!
Nie muszę mówić, że było wspaniale, choć byliśmy tam tylko 3 dni. Tak właśnie spędziłam długi weekend.
Najbardziej podobało mi się wiedeńskie stare miasto, a także Hunderwasserhaus, Pałac Schonbrunn:)
Można by się oczywiście jeszcze rozpisywać:)
Ciekawym doświadczeniem było tez mieszkanie u jednego z hostów, który porwał się z motyką na słońce i zaprosił do siebie ( bezpłatnie) cztery osoby. To spotkanie na zawsze pozostanie w mojej pamięci.  Tak miły, starszy człowiek, który wykorzystywał każdą wolną chwilę do rozmów z nami. Był też zainteresowany historią naszego kraju, sam z kolei podał nam kilka ciekawostek, a także polecił miejsca godne odwiedzenia.

Bardzo jestem rada, że mój szalony pomysł, jakim był spontaniczny wyjazd, doszedł do skutku.
Teraz szukam na mapie Europy nowego miejsca:) Przerwa świąteczna tuż, tuż..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz