środa, 30 października 2013

Słodka kawa nie jest zła!

Jak większość z Was, bez kawy ciężko mi funkcjonować w życiu codziennym - a raczej w życiu wczesno porannym. Jednakże, jak się ostatnio dowiedziałam, dobra kawa z cukrem ( pyszności) wcale zdrowiu nie szkodzi. W mediach niedawno ukazała się informacja, że kawa z cukrem poprawia pamięć i rozszerza zakres uwagi.
Naukowcy hiszpańscy odkryli, że poranna kawa znacznie skuteczniej rozbudza mózg, jeżeli jest spożywana z cukrem. Badania prowadzone na uniwersytecie w Barcelonie wykazały, że kofeina - przyjmowana razem z cukrem - w znacznie większym stopniu stymuluje pracę mózgu, niż gdyby każda z tych substancji była przyjmowana osobno.
Według badaczy, równoczesne spożywanie kawy i cukru dobrze wpływa funkcje mózgowe, jak pamięć i uwaga. A że ja mam ostatnio problemy z pamięcią, to wreszcie znalazłam lekarstwo;)
To nie pierwsza taka hipoteza. Wcześniejsze badania dowodzą również, że wypijanie 3 kubkow kawy dziennie może w znaczącym stopniu zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera, ponieważ kawa uruchamia w mózgu reakcję łańcuchową, zapobiegającą powstawaniu uszkodzeń związanych z chorobą.
To dobra wiadomość dla wszystkich smakoszy kawy. Skoro odszedł już nam dylemat, czy pić kawę, teraz czas zastanowić się czy wybieramy mieloną, rozpuszczalną, białą czy czarną. No i jaka marka nam odpowiada;) Sklepy nie pomagają, bo wybór kaw wszędzie jest duży;)

 No właśnie, jak patrzę na niektóre zdjęcia gazetek to pojawił się kolejny dylemat : co słodkiego dodać do kawy;)
Już kończę dywagacje, bo obciążam swój mózg;)
 

piątek, 25 października 2013

Znicze

Wyjeżdżamy 1 listopada, więc wcześniej odwiedzimy groby. Chociaż nie spędzę Wszystkich Świętych w Polsce, to już zaczynam to święto przezywać, bo znicze mogę kupić nawet w kiosku przy Bibliotece! Niesamowite;) Coś czuję, że w tym roku nie zarobią za bardzo przed cmentarzami, bo znicze można było kupić już na początku października:)
Najbardziej rozbawiło mnie połączenie niektórych gazetek, a raczej ich zestawienie ze zniczami. Zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na to Święto.
Ciekawe, czy w zeszłym roku też tak popularne były znicze;)

Tutaj na przykład znicze są przy zabawkach dla dzieci;)

piątek, 18 października 2013

Wyjazd tusz, tusz!

Za dwa tygodnie wyjeżdżamy do Wiednia na długi weekend;) Wspominałam już o tym i tak bardzo się cieszę!!!:)
Jednak im bliżej terminu wyjazdu, tym częściej myślę, w co się spakować. Skoro jedziemy na trzy dni i będziemy nastawieni na podróżowanie to warto by ten bagaż był maksymalnie praktyczny. Odrzuciłam już pomysł małej walizki, bo jednak jedziemy czteroosobową rodziną. Najlepiej zabrać jedną duzą walizkę i dwa plecaki ( dla dorosłych i dzieci). Tym sposobem spełnię wymagania Polskiego Busa ( 1 bagaż podręczny na osobę + 1 walizka).


Warto też pomyśleć nad prezentem dla hosta - w końcu trzeba zaprezentować tą polską gościnność;)

Tradycyjnie, oprócz polskiego alkoholu myślimy nad tym, żeby kupić mu jakiś mały plakat z akcentem polskim....a może książkę o Polsce po niemiecku?...Ostatnio w gazetce Empika  widziałam sporo ładnych plakatów ze zdjęciem Warszawy nocą;) Może się tam przejdę.


Poniżej wklejam link z promocjami m.in. na plakaty. Warszawa też jest piękna:)

środa, 16 października 2013

W zdrowym jedzeniu - zdrowy duch!

Jak wiadomo, warto dbać o zdrowie. Dlatego też wszyscy w domu są chorzy;) Poza mną, rzecz jasna. Ale jako żywicielka rodziny, ponoszę za taki stan rzeczy pewną odpowiedzialność ( ale nie pełną). I nie bez  kozery mowa tu o kuchni, bo zdrowe ciało zależne jest przede wszystkim....od odpowiedniej diety.
Nasz jadłospis powinien być kolorowy, jak jesień -  czyli obfitujący w dużą ilość owoców i warzyw. To pora na gruszki, jabłka, śliwki, jeżyny, dynię czy cukinię. Właśnie one dostarczają nam niezbędnych witamin i składników mineralnych.  Świeże owoce można  dodać na przykład do zupy mlecznej. Warzywa urozmaicą obiadowe menu, a na kolację warto podać faszerowaną cukinię lub pieczone jabłka. Ważne jednak, by w naszej diecie dominowały surowe warzywa i owoce bo ich wartość odżywcza jest w czasie jesieni największa.
Niedawno przeczytałam artykuł na temat kluczowej roli diety w naszym codziennym życiu. I ciekawe jest też to, że skoro jesień to czas wilgoci, to niezmiernie ważne jest dopasowanie odpowiedniej ilości tłuszczów. Warto, na przykład, zrezygnować z mięs smażonych i przerzucić się na ryby.
A zamiast kompulsywnego okupowania komputera, wypada wyjść na świeże powietrze;) To też czynię:)

 
W trochę innym stroju, ale w podobnym nastroju;)


środa, 9 października 2013

Widziałam film, o którym mówią wszyscy.

Część z Was już zapewne widziała Wałęsę. Człowieka z nadziei, czyli najnowszy film Andrzeja Wajdy. Muszę przyznać, że mam mieszane odczucia. Nie uważam, że jest to zły film, choć z pewnością nie mamy tu do czynienia z dziełem wybitnym. Były momenty wzruszające, chwytające za serce, a także zabawne ( gra Więckiewicza mistrzowska!!). I w zasadzie nie działaby się tu żadna krzywda Wałęsie Wajdy, gdyby nie ambicjonalny stosunek twórców do tego dzieła. Film jest polskim kandydatem do Oscara.. Jednakże gdy skonfrontuje się go z innymi filmami, które opowiadają o życiu noblistów  "Goodbye Bafana" o Nelsonie Mandeli, a także "Lady" to Wałęsa wypada naprawdę słabo...

Niewątpliwie jednak - taki film musiał powstać. I warto go zobaczyć. Po prostu:)



piątek, 4 października 2013

Kto wygra Nike?

Gdy tylko znajdę wolą chwilę, od razu  siadam do książek. Już w najbliższy weekend odbędzie się prestiżowe rozdanie literackich nagród Nike. Kto w tym roku zdobędzie pierwsze miejsce?

W zeszłym dobrze obstawiałam na Marka Bieńczyka i jego Książkę twarzy. W tym roku wydaje mi się, że duże szanse ma Igor Ostachowicz  i Noc żywych Żydów. Bardzo niekonwencjonalne podejście do tematyki holocaustu, drugiej wojny światowej. Mieszanka gatunków.

Jest też wiele innych książek, które warto znać. A mole książkowe( jak ja) ubolewają, że nie nadążają finansowo za nowościami. Ostatnio jednak znalazłam kupon rabatowy w wydawnictwie Znak. I się dzielę!






http://www.promocyjni.pl/kupon/zobacz/51453-wydawnictwo-znak

wtorek, 1 października 2013

Dzień Chłopaka vs Dzień Mężczyzn

Wczoraj był ważny dzień dla matki dorastającego chłopaka. To Dzień Chłopaka. Tylko pytanie, czy mój chłopak chce jeszcze być chłopakiem..bo może to dla niego obraźliwe? Co zrobić z obchodzeniem takiego święta?

W przypadku Dnia Kobiet sytuacja jest znacznie prostsza. Nawet młode panny w tym dniu traktowane są przez dżentelmenów jak prawdziwe Damy. I wszystkIE są zadowolone.

A jak tu dogodzić mężczyznom? Czy w Polsce, jeśli w ogóle,  bardziej obchodzimy Dzień Chłopaka, czy Dzień Mężczyzny?

W Dniu Chłopaka, dziewczyny w szkołach kupują im drobiazki ( lepiej nie podkreslac ich zdziecinnienia przez kupienie kolorowanek - uwierzcie na słowo) , chłopcy są zwolnieni z odpowiedzi w czasie lekcji i wszystko gra.

Dzień Mężczyzn w Polsce nie jest oficjalnie obchodzony, a jeśli będzie to wtedy kobiety naprawdę będą miały skomplikowane życie.

Kolejne pytanie - co im kupić? Ja naprawdę nigdy nie wiem, z czego mój mężczyzna będzie zadowolony. Gdy chodzimy razem na zakupy, on po 10 minutach znajdzie coś dla siebie. Z kolei, gdy ja szukam czegoś dla niego, nieraz muszę obskoczyć kilka sklepów, zanim trafię na coś sensownego.

Ach, Ci mężczyźni..
Ciekawy wywiad o tym, czy jest możliwe zrozumienie mężczyzny.
http://zwierciadlo.pl/2013/seks/partnerstwo/czytajac-mezczyzne-jak-go-zrozumieć

I przy okazji...