czwartek, 28 lutego 2013

Oscarowo

Witajcie,
niedawno było rozdanie Oscarów, które nie przyniosło nadmiernych niespodzianek - w sumie największym przegranym jest film "Lincoln". Trochę mnie dziwi, że tyle nagród zebrało Argo - książka jest o wiele lepsza, no i Wróg numer jeden bardziej mi przypadł do gustu (ach ten montaż:).



Cieszy mnie nagroda za rolę pierwszoplanową dla Jennifer Lawrence. Długo czekałam na film Poradnik pozytywnego myślenia, pooglądałam wywiady odnośnie tej produkcji itd. I nie zawiodłam się, chociaż moim zdaniem zakończenie było zbyt radosne i szczęśliwe, czym znacznie popsuło odbiór filmu.

Widziałam też ostatnio Życie Pi i to prawda, różni się od książki, fabuła nie zachwyca, ale te zdjęcia. Niesamowite po prostu - taka ciekawostka, że ponad 85 % scen z tygrysem to efekty komputerowe. Rzadko kiedy można się dopatrzyć różnicy. Poniżej trailer - zachęcam do obejrzenia tego w kinie, bo robi to piorunujące wrażenie. 

A teraz z innych ciekawostek, polecam wam ten anglojęzyczny artykuł o tym, jak różnica w projektach siedzib Apple i Google mówi o filozofii tych firm. Do przeczytania tutaj.
W dużym skrócie, Google ostatnio opublikowało projekt swojej kolejnej siedziby i architekci zdecydowanie popuścili wodze fantazji, tworząc kompleks kilku budynków.




I ostatnia ciekawostka. Rosyjskie fotoraday padły ofiarą wirusa i od dwóch tygodni nie działają. 144 maszyny stoją bezczynnie, a kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Zamiast milionów, mamy tylko i wyłącznie straty z powodu kosztów utrzymania maszyn..Więcej o tym przeczytacie tutaj


poniedziałek, 18 lutego 2013

Witajcie,

dzisiaj czekając na przystanku na przystanku byłam świadkiem wypadku samochodowego. Pieszy szybko chciał przejść przez jezdnię, nie obejrzał się i wpadł pod auto. Leżał w szoku przez kilka minut, zleciało się kilka osób, ale całe szczęście, obyło się bez jakichś poważniejszych obrażen - wstał przy pomocy innych i poczekali na karetkę. Z tego co widziałam, to kulał na jedną nogę - pewnie sobie coś złamał. Ale widok naprawdę poruszający - jak szybko wszystko się stało - kierowca zjechał na chodnik i odrazu popędził zobaczyć czy osoba żyje, z pętli autobusowej przybiegli kierowcy. Karetka przyjechała mniej więcej po 15 minutach, więc jak na wczesne godziny poranne nie jest tak źle - ale jakby to były jakieś poważniejsze obrażenia z krwotokami wewnętrznymi to kto, wie, czy nie byłoby za późno. 


Wracając do trochę przyjemniejszych tematów, dzisiaj znalezione w sieci:

Facebook w 2012 roku nie zapłacił żadnych podatków - mało tego - dostanie od rządu zwrot podatku w wysokości 429 mln dolarów. To się nazywa umiejętne wykorzystywanie prawa podatkowego. W 2012 roku portal zarobił na czysto ponad miliard dolarów. I znowu, podatki płacą głównie mniejsze i średnie firmy, bo te największe, międzynarodowe koncerny potrafią umiejętnie obchodzić prawo. Więcej do poczytania na ten temat tutaj.

Z innych wiadomości - Europejczycy rzadziej chodzili do kin w zeszłym roku. Polska jest jednak w gronie państw, gdzie do kina chodziło się częściej. Pewnie duża w tym zasługa również tego, że pojawiają się coraz lepsze polskie produkcje. Nie tylko komedie TVN-u i patriotyczne filmy historyczne. Oby tak dalej. Więcej informacji tutaj.

poniedziałek, 11 lutego 2013

Dzisiejszy wpis będzie nie o filmach i historii, a o biznesie:) 

Po pierwsze - jeśli przeglądaliście kiedyś w różnych czasopismach o podróżach reklamy hotelów położonych pod woda, np w Dubaju itd., to możliwe, że w przyszłości, również w Polsce będzie można korzystać z takiego hotelu. 


Deep Ocean Technologies planuje budowę w Gdyni podwodnego hotelu. Na powyższej wizualizacji przedstawia się to bardzo interesująco, ale szczerze mówiąc, to trochę optymistyczne - palmy, piękne, ciepłe morze i duża widoczność pod wodą... To nie Egipt... Ciekawa jestem, czy inwestycja się uda. Po więcej informacji zapraszam tutaj

Po drugie - natrafiłam w sieci na świetną reklamę - naprawdę poruszająca.


I po trzecie - ciekawy artykuł o opuszczonych miastach, w których nikt już nie mieszka. W zestawieniu nie zabrakło oczywiście Prypeci, ale pojawiają się i miejsca w Tajwanie oraz... Polsce. Więcej informacji pod tym linkiem.


poniedziałek, 4 lutego 2013

Powitanie:)

Witam wszystkich, którym udało się trafić na mojego bloga:)

Dzisiaj postanowiłam, że zacznę pisać na blogu o wszystkim, co według mnie jest ciekawe z historii, nauce i szeroko pojętym świecie. Jak na razie nie widziałam zbyt wiele stron o tej tematyce, mam więc nadzieję że mój blog da wam okazję do dowiedzenia się paru ciekawych rzeczy:)

Wczoraj przy czytaniu informacji odnośnie Operacji Argo (oglądałam film i czytałam książkę) natknęłam się na wzmiankę o ciekawej, polskiej akcji wywiadowczej w Iraku w 1990 roku. Nosiła ona nazwę operacja Samum i miała na celu eksfiltrację, czyli opuszczenie przez szpiegów terenu wroga. W 1990 roku CIA potrzebowało pilnie usunąć swoich ludzi z terenu Iranu - byli to tajni agenci CIA, DIA oraz NSA. Zwrócili się o pomoc do wywiadów większości państw w Europie, ale tylko Polska zgodziła się pomóc w akcji. 
Polskie firmy w tamtym czasie posiadały w Iranie wielu pracowników - zajmowali się oni głównie pracami budowlanymi. Plan ewakuacji amerykańskich ludzi był dość prosty w założeniach, ale niezwykle trudny w zrealizowaniu. Mieli się oni dostać do Turcji, przejeżdżając przez granicę jako polscy robotnicy. Otrzymali odpowiednie paszporty, jednak na granicy jeden z celników znał język polski i zapytał się jednego z przebranych szpiegów w języku polskim. Anegdotka mówi, że udawał on pijanego, zgodnie ze stereotypem Polaka-alkoholika. Żeby ratować sytuację, kierowca autobusu wyszedł z pojazdu i pocałował na znak przyjaźni celnika trzy razy w policzek - w typowo polski sposób.  Celnicy nie domyślili się intrygi i szpiegom udało się bezpiecznie uciec z Iranu. Powstał polski film bazujący na tej akcji Gromu, tutaj znajdziecie link do profilu na Filmwebie.


I druga ciekawostka, mianowicie ostatnie słowa wypowiedziane przez Winstona Churchilla przed śmiercią brzmiały: "już mnie to wszystko nudzi". Całkiem ciekawe podsumowanie życia:) 

Jeśli macie jakieś ciekawe informacje, to z chęcią zapoznam się z nimi w komentarzach:)