Za oknem plucha, codzienna praca i moje niedowierzanie, że to już połowa września - w skrócie kubeł zimnej wody dla byłych urlopowiczów spłynął też na moją głowę.
Przecież tych dłuższych weekendów jest sporo - pocieszam się, ale gdy spojrzę w kalendarz to przekonam się, że najbliższa okazja będzie dopiero w listopadzie. Mam więc trochę czasu by zaplanować mały wyjazd. Nawet na dwa, trzy dni. Niemożliwe? Bo święta? Nie! Już ogłosiłam mojej rodzinie, że wybieramy się na małą wycieczkę. Najchętniej do Wiednia. I wcale nie zamierzam na tym przepłacić.
Pomysł nowatorski,choć nie taki nowy (strona została założona w 2002 roku). Ojcem założycielem CouchSurfingu jest Amerykanin Casey Fenton.
Thanks to Casey moze zaczniemy czesciej praktykowac takie krotkie, krajoznawcze wakacje.
Chwilo, trwaj!
Dla żadnych przygód i ceniących sobie małe wydatki link do strony poniżej.
https://www.couchsurfing.org/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz