czwartek, 8 sierpnia 2013

Lody, lody dla ochłody :)

Trafiłam dzisiaj w internecie na nową gazetkę jakiegoś sklepu, w całości reklamującą lody. Takie mamy upały, że człowiek z chęcią by tylko je jadł, jadł :)




A zastanawialiście się kiedyś, skąd się wzięły te smakołyki?

Wszystko zaczęło się od wody. Od zamarzniętej wody. Zauważono to już w Starożytnych Chinach, gdzie rozpoczęto dodawać zamrożoną wodę do wina, czy innych napojów.
Jednak dopiero ok. 1686 roku w Paryżu, niejaki Francesco Procopio dei Coltelli otworzył kawiarnię „Le Procope”, która sprzedawała zamarzniętą wodę w ponad 80 smakach. Chociaż historycy żywienia twierdzą, że nie można ich nazywać lodami, ani sorbetami, to zawsze było to już coś innego.

Natomiast kremowe, mleczne lody to wynalazek z przełomu XVII i XVIII wieku, ale niestety historia nie wskazuje, kto stoi za ich wynalezieniem.
W pewnym momencie odkryto, że można zamrozić mleczno-jajeczną masę i od tego momentu rozpoczęły się masowe eksperymenty. Dodawano do masy soki owocowe, a nawet próbowano dodawać warzywa. Jednak szybko się okazało, że ludzie wolą jeść lody na słodko.
Smakowity wynalazek szybko opanował Europę, w tym Polskę. Na stołach zaczęły pojawiać się przeróżne smaki, nawet takie egzotyczne, jak melonowy, czy arbuzowy.

Co prawda w dzisiejszych czasach lody już nie wzbudzają takiej "sensacji", ale jak tylko przychodzą te gorące dni, to chyba nie ma osoby, która nie sięga po swój ulubiony rodzaj, czy smak.

Ja osobiście uwielbiam lody waniliowe, kokosowe i malinowe. A Wy, jakie macie swoje ulubione smaki?



A tutaj zamieszczam link do tej stronki z gazetką sklepu :)
http://www.promocyjni.pl/siec/209-pss-spolem-turek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz