Witajcie,
Dzisiaj zacznę od ciekawostki z historii a mianowicie o katach. Każdy wie, że zajmowali się torturowaniem w celu wydobycia odpowiednich informacji (często pechowiec przyznawał się do rzeczy, o które był oskarżony, ale ich nie popełnił) oraz egzekucji. Zajmowali się również oczyszczaniem miasta z padliny itd, ale mało kto wie, że kat albo jego żona, często prowadzili koncesjonowane domy publiczne. W razie potrzeby kaci nastawiali złamania i zwichnięcia, ponieważ do wykonywania swojego zawodu musieli mieć dużą wiedzę o medycynie oraz ludzkiej anatomi.Jak wiadomo, w średniowieczu osoby, które zajmowały się zielarstwem albo medycyną, bardzo łatwo mogły zostać oskarżone o uprawianie magicznych sztuk, wzywanie nieczystych sił i opętanie - a takie coś często kończyło się śmiercią. Dlatego pomimo tego, że ludzie woleli unikać znajomości z katem, często to właśnie do nich chodziło się z prośbą o poradę.
Druga ciekawostka dotyczy nowego wynalazku - długopisu 3D. Flamster 3D nazwie 3Doodler jest projektem paru młodych ludzi ze Stanów Zjednoczonych, którzy swój pomysł zaprezentowali na serwisie Kickstarter i zebrali na niego 2 334 miliony dolarów. Imponująca liczba, zwłaszcza, że liczyli na 30 tysięcy dolarów. Urządzenie waży tylko 200 gram oraz wymaga do działania podłączenia do prądu.
Specjalny tusz to podgrzany do 270 stopni Celsjusza plastik. Gdy piszemy
flamastrem, zastyga od praktycznie natychmiastowo, przez co możliwe jest pisanie w powietrzu. Stwarza to nowe możliwości dla artystów. Poniżej filmik prezentujący przykładowe zastosowania. Ciekawe, kiedy to pojawi się w Polsce:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz