poniedziałek, 4 lutego 2013

Powitanie:)

Witam wszystkich, którym udało się trafić na mojego bloga:)

Dzisiaj postanowiłam, że zacznę pisać na blogu o wszystkim, co według mnie jest ciekawe z historii, nauce i szeroko pojętym świecie. Jak na razie nie widziałam zbyt wiele stron o tej tematyce, mam więc nadzieję że mój blog da wam okazję do dowiedzenia się paru ciekawych rzeczy:)

Wczoraj przy czytaniu informacji odnośnie Operacji Argo (oglądałam film i czytałam książkę) natknęłam się na wzmiankę o ciekawej, polskiej akcji wywiadowczej w Iraku w 1990 roku. Nosiła ona nazwę operacja Samum i miała na celu eksfiltrację, czyli opuszczenie przez szpiegów terenu wroga. W 1990 roku CIA potrzebowało pilnie usunąć swoich ludzi z terenu Iranu - byli to tajni agenci CIA, DIA oraz NSA. Zwrócili się o pomoc do wywiadów większości państw w Europie, ale tylko Polska zgodziła się pomóc w akcji. 
Polskie firmy w tamtym czasie posiadały w Iranie wielu pracowników - zajmowali się oni głównie pracami budowlanymi. Plan ewakuacji amerykańskich ludzi był dość prosty w założeniach, ale niezwykle trudny w zrealizowaniu. Mieli się oni dostać do Turcji, przejeżdżając przez granicę jako polscy robotnicy. Otrzymali odpowiednie paszporty, jednak na granicy jeden z celników znał język polski i zapytał się jednego z przebranych szpiegów w języku polskim. Anegdotka mówi, że udawał on pijanego, zgodnie ze stereotypem Polaka-alkoholika. Żeby ratować sytuację, kierowca autobusu wyszedł z pojazdu i pocałował na znak przyjaźni celnika trzy razy w policzek - w typowo polski sposób.  Celnicy nie domyślili się intrygi i szpiegom udało się bezpiecznie uciec z Iranu. Powstał polski film bazujący na tej akcji Gromu, tutaj znajdziecie link do profilu na Filmwebie.


I druga ciekawostka, mianowicie ostatnie słowa wypowiedziane przez Winstona Churchilla przed śmiercią brzmiały: "już mnie to wszystko nudzi". Całkiem ciekawe podsumowanie życia:) 

Jeśli macie jakieś ciekawe informacje, to z chęcią zapoznam się z nimi w komentarzach:)

2 komentarze:

  1. Ten film akurat średnio przypadł mi do gustu - kolejna produkcja made in Poland, która mogłaby być o wiele lepsza, ale coś nie zagrało:p

    OdpowiedzUsuń
  2. Filmu na pewno nie obejrzę - mało oglądam polskich produkcji, a jak już za jakaś się biorę to najpierw uważnie czytam jej recenzje, a tutaj to raczej nie będzie nic wybitnego. Ale ciekawostka o tej polskiej akcji ciekawa. Nie wiedziałam o tym:)

    OdpowiedzUsuń